Życie

Jako dziecko byłam wykorzystywana seksualnie przez wujka . Każdy raz pamiętam zbyt dokładnie , nawet ból. Wtedy nie mówiłam o tym nikomu bo się bałam, wujek straszył że i tak nikt mi nie uwierzy za to zabiorą mnie do domu dziecka. Skończyło się gdy przestaliśmy tam jeżdzić. Cały czas tkwiło to w mojej głowie , czułam się brudna .

Potrafiłam się myć do krwi lub nie myć wcale . Zgłosiłam się do psychologa po pomoc . Starsza babka stwierdziła że nie jest od tego i kazała wyjść z gabinetu. Zaczęły się próby samobójcze , uzależnienie od tabletek .

Gdy w końcu zdecydowałam się powiedzie rodzicom co mnie spotkało niestety nie uwierzyli co bardzo mnie załamało. Czułam że nie zasługuje na życie na rodzinę , na szczęście.

Poznałam super chłopaka cierpliwego ,spokojnego. Zaszłam w ciąże bliżniaczą . Miałam wtedy prawie osiemnaście lat , czułam że dla kogoś jestem ważną że moje skarby rosnące we mnie to taki powód do życia .

W czternastym tygodniu moje szczęście się skończyło straciłam swoje skarby . Zero wsparcia od rodziny, a jeszcze oskarżenia że widocznie za mało je kochałam. Znowu próba samobójcza. Wtedy uratował mnie deszcz gdy tylko zaczynało padać to wychodziłam na spacery i płakałam tak by nikt nie widział moich łez. Bałam się że moje życie już takie będzie beznadziejne.

Zdarzyło się inaczej. Dwa lata później zaszłam w kolejną ciążę którą donosiłam. Dziś z mężem jesteśmy rodziną wielodzietną. Mamy wspaniałe dzieci . Koszmary z dzieciństwa wracają co jakiś czas w snach ale już nie boje się ciemności.

Z rodziną odzyskałam super kontakty. Większość ludzi którzy mnie nie zna uważa za patologie bo dużo dzieci , bo biednie w domu, bo z Mężem nie pijemy alkoholu ,dzieci są czyste zadbane ,ale to że jest tyle dzieci ludzie twierdzą że głupota że patola wiele razy to słyszałam. Nikt nie zna mnie tak naprawdę , nikomu nie mogę zaufać całkowicie.

Życie pisze różne scenariusze , nie zawsze są piękne , miłe i serdeczne Najważniejsze to znaleźć swoją drogę do szczęścia i nią podążać.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Iza pisze:

    Życie bywa trudne. I jest. Każdy w życiu przeżywa jakąś krzywdę, inni mniejszą, ty większą.
    Możesz być szczęśliwa z dzieci i dobrego męża, o takiego rzadko 🙂
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.