Zostawiona

Mam ogromny problem poznałam chłopaka 8 lat młodszego on miał 18 ja 26 była to piękna miłość on zakochany po uszy akceptowal mojego 6 letniego syna z pierwszego małżeństwa…wspólne wakacje wypady za miasto…

Po roku podjęliśmy decyzję aby razem zamieszkać wynajelismy mieszkanie było super po krótkim czasie ślub potem dziecko i zaczęły się schody poniżenie ubliżanie czasem dostałam w twarz.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ ZAMKNIĘTEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Wyzwiska starszego syna…. były to takie fale dwa dni piekła potem miesiac spokój.wszystkie awantury zawsze zaczynały się od tego ze przychodził do domu pod wpływem alkoholu.

Pewnego dnia okazało się ze jestem w kolejnej ciąży i wtedy zaczelo się piekło na maxa ucieczki z domu na całe noce picie ćpanie. … zawsze potem niby tego żałował przepraszał jednak po urodzeniu córki stałam się dla niego jak powietrze ciągle wyzwiska ze jestem stary rupieć ze chce mieć młodszą zaczął pić po pracy praktycznie codziennie nie wiem co robić czy jest jeszcze szansa żeby uratować ten związek czy dać juz spokój i wychowywać sama dzieci

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.