Zemsta doprowadziła naszą relację do ruiny

Witam kiedyś tutaj pisałam o swoim życiu o facecie który mnie nie szanował… A więc przejdę do meritum. Było tak źle, że postanowiłam się wyprowadzić, miała to być próba dla nas. Miesiąc miało to trwać ,ale już trwa pół roku.

W tym czasie kiedy ja się wyprowadziłam od niego kręcił się wokół mnie chłopak, który jest młodszy ode mnie. Na początku nie chciałam żadnych związków, nie chciałam nic bo kochałam tamtego. Mieszkam sama ale spotykałam się z jednym i drugim.

Moje cierpienie przełożyło się na to, że postanowiłam się zemścić. W pewna niedzielę widziałam się z tym moim byłym facetem z którym byłam 11lat i później odwiózł mnie do domu, a następnie dodałam post na FB, że jestem zaręczona.

Co prawda chłopak, którego poznałam jest bardzo zakochany we mnie lecz ja nic do niego nie czuje bo kocham tamtego byłego, z którym tak dużo przeżyłam. Wstawiłam post na FB żeby skrzywdzić go tak jak on mnie… i tu zrozumiałam, że zrobiłam największy błąd w życiu.

Miała być zemsta za to wszystko a co teraz jest? Każda rozmowa z nim przez telefon przywołuje do mnie płaczu, każde jego słowo ściska mnie w sercu. Chłopak którego poznałam bardzo dużo dla mnie robi, stara się, daje mi ciepło, miłość, wszystko czego potrzebuje ale nie czuje do niego nic. Od samego początku mu to mówiłam ale on nic nie rozumiał, co prawda ma 22lata a ja 28 a mój były 44.

Kochani każda rozmowa z moim byłym chłopakiem daje mi do myślenia, że on też tęskni i że kocha. Chciałabym wrócić lecz wiem, że będzie to samo co było. Tak wiem serce nie sługa ale ja naprawdę nie wiem co mam zrobić kocham go. Byłam silną osoba ale teraz już nie jestem i nie potrafię sobie z tym poradzić…

Jestem między młotem a kowadłem naprawdę nie mam zielonego pojęcia jak mam dalej żyć? Ja mu zaproponowałam znajomość a on, że nie chce mnie za koleżankę a jak zapytałam „to za kogo?” zaproponował tylko tyle abyśmy stracili kontakt.

Ok zgodziłam się i później zapytałam tylko czy chce stracić kontakt i niech każdy idzie w swoją stronę to już nie wiedział co powiedzieć. Naprawdę nie wiem co ja mam robić ? Facet którego poznałam śpi u mnie, je, spędzamy razem czas ale to nie jest to czego ja bym chciała. Kocham tego mojego byłego i nie wiem co mam robić.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.