Zamiast stawiać mężczyznę na pierwszym miejscu postawcie na Boga

Widzę jak często pojawiają się problemy z partnerem lub mężem i nawet przyjacielem. Powiem wam szczerze, że jeszcze w niedalekiej przeszłości te problemy dotyczyły też mnie. Miałam partnera, który potem okazał się nie taki jak trzeba. Alkohol i inne używki, potem dzieci. Spadła na mnie opieka nad tatą, wiele wiele rzeczy, które nakładało się na moje życie.

I kiedy powiem szczerze dopadło mnie wszystko co możliwe – opieka społeczna, gadanie ludzi żeby się opamiętać… Kiedy którejś kolejnej nocy przepłakanej mówię „Boże jeżeli ty jesteś pomóż mi bo już nie daje rady, nie wiem co robić”. I po pewnym czasie pojechałam na pielgrzymkę do Częstochowy, tak Bóg mnie pokierował.

Przyjechałam do domu i wtedy totalnie mnie olśniło, że nie jestem sama, że Bóg chce mi pomóc tylko wtedy kiedy zaproszę go do swojego domu i tak było. Zaprosiłam Pana Jezusa do domu i wtedy zaczęły mi się otwierać oczy, że to dużo mojej winy jest, że to ja sobie wmówiłam. Życie będę miała idealne a jak nie było to obwiniałam wszystkich i o wszystko.

Poszłam do spowiedzi. Można powiedzieć, że chodziłam tam tylko jak mi się przypomniało oddawałam swoje sprawy, moje życie Bogu żeby on działał bo ja jak próbowałam to nic z tego. Jak Pan Jezus działał wszystko się zmieniło tak jak on chcę. Do dzisiaj stawiam Boga na pierwszym miejscu, staram się przynajmniej. Nie piję alkoholu od około półtora roku, wiele wyrzeczeń, cierpliwości i jestem szczęśliwa.

Dziewczyny to są wasze podstawowe błędy – mężczyźni na pierwszym miejscu. Postawcie na Boga i zobaczycie jak to będzie się zmieniać. Zapragniecie jego w swoim życiu i same zobaczcie jak on będzie działał tak wszystko będzie się zmieniać. Dość mówienia o tym jak to wszystko źle i nasi partnerzy są źli. Trzeba nam zmienić priorytety, życzę wam tego a to to tylko namiastka tego co Bóg uczynił w moim życiu. Pozdrawiam z Bogiem.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.