Załamanie w życiu partnerskim

Witam jestem Z mężem 8 lat po ślubie 12 się znamy. Mamy 3 dzieci. Było pieknie, wspólne śniadania, obiady i kolacje. Na wakacje zawsze jechaliśmy super spędzaliśmy czas. Nie nadużywał alkoholu, nie miał pretensji o nic wszystko w najlepszym porządku.

Pracował. Ja od 2 lat pracuje w weekendy i od tego czasu zaczął nadużywać alkoholu ciągłe kłótnie, pretensje o to że po co chodzę do pracy (dodam że on pracuje nadal), Ale i o to że niedobry obiad zrobiłam, że nie posprzątane, działka nie wyplewiona. Poprostu żyć się już nie chce. Już straciłam całkiem do niego nerwy.

Nie sypiamy razem, mało rozmawiamy a jeśli dojdzie do rozmowy jakiejkolwiek to kończy się ona kłótnia, nie jeżdżę z nim do jego rodziców. Dzieci bardzo kocha maja wszystko czego tylko chcą bo tatuś kochany im kupi. Nie wiem co się z nim stało? Czym to jest spowodowane?

Już czasami mam myśli aby odejść od niego tylko mi bardzo szkoda dzieci. Napiszcie coś i doradzcie jeśli był ktoś w takiej sytuacji.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.