Z powodu braku warunków oraz pieniędzy zastanawiam się nad oddaniem dziecka do adopcji

Potrzebuję wsparcia psychicznego. Może ktoś był w podobnej sytuacji i poradzi co zrobić. Zacznę może od początku tak w skrócie. Mam rocznego syna, partner siedzi w areszcie śledczym za przemoc w rodzinie. Czuje się już bezradna! Nie widzę dla siebie żadnej przyszłości.

 

Do tej pory partner nas utrzymywał – dobrze zarabiał i twierdził, że mam siedzieć w domu z dzieckiem, mimo, że bardzo chciałam iść do pracy. Przez obecną sytuację, bardzo ciężko jest mi znaleźć jakąkolwiek pracę. Szukam byle czego ale bez rezultatu. Dużym minusem jest też fakt, że mogę podjąć pracę tylko na noc bo nie mam co zrobić z dzieckiem. Babcie oferują pomoc ale tylko w nocy, a innej rodziny nie mam.

 

Chwilowo mieszkamy u mojej matki, ale ona jest bardzo toksyczną osobą. Codziennie szantażuje mnie, że nas wyrzuci. Nie mam wsparcia od nikogo. Cierpię na nerwice lękową i depresję. No ale musiałam przerwać leczenie z uwagi na epidemie i fakt, że nie mam z kim zostawić dziecka nawet na godzinę. Powoli dochodzę do wniosku, że lepiej będzie jak zrzeknę się praw rodzicielskich. Nie mam warunków, nie mam pieniędzy, nie mam żadnej pomocy.

 

Bardzo kocham moje dziecko, ale chcę aby miało lepsze życie. Sama nie miałam w życiu lekko i nie chce aby on przechodził przez to samo. Jak wygląda proces oddania dziecka? Czy będę mogła utrzymywać z nim kontakt? Czy będę mogła jakoś sprawdzić rodzinę do której trafi? Starałam się o jakąś pomoc od państwa, ale ponoć nie przysługuje mi nic.

Może ci się spodobać również:
3 Komentarze
  1. Kaka pisze:

    A moze dom samotnej matki? Moze jeszcze warto zawalczyc to roczne dziecko które zna zapach twarz głos matki bedzie okropnie przeżywać ta sytuację zwlaszcza jak siedziałaś z nim caly czas. Poszukaj jakichs fundacji pomysl o zlobku szukaj pomocy wszędzie gdzie się da zebys pozniej nie musiala żałować czegoś czego nie da sie cofnac

  2. Andzia pisze:

    Trzeba ułożyć sobie plan wychodzenia z trudnej sytuacji. Po pierwsze w każdym mieście jest możliwość zgłoszenia się o przydział lokalu z gminy, zwlasza z powodu trudnej sytuacji życiowej. Idź i złóż wniosek. Ministerstwo uruchomiło program pomocy ofiarom przemocy. Zazwyczaj jest to przy współpracy z Caritas. Zgłoś się tam po pomoc materialną i finansową. Oprócz tego masz darmową pomoc psychologiczna i prawną. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Jak spróbujesz skorzystać z pomocy i mimo to nadal będziesz chciała oddać dziecko to skontaktuj się z pracownikiem pomocy społecznej. Oni znają procedury. Ale pamiętaj nigdy nie jesteś sama. Jest i było wiele kobiet w takiej sytuacji. Można to ogarnąć

  3. Martyna pisze:

    A nie myślałaś może o domu samotnej matki?

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.