Z kimkolwiek w życiu będę, i tak zawszę będę tęskniła za tym jednym

Gdy się poznaliśmy ja miałam 19 lat , on 41. Gdy miałam 22 lata urodziłam mu córkę. Okazało się , że on ma żonę i dwoje dzieci. Mój świat rozsypał się na kawałki ..
Sąd, alimenty.. Córki nie widział od jej 4 miesiąca życia. On sobie tych kontaktów nie życzy . Córka to kopia ojca w żeńskiej wersji..

Poznałam kogoś, mieszkam z kimś.. ale i tak wciąż tęsknię za osobą, która skrzywdziła mnie i moje dziecko . Zrobiłabym wiele , by moja córka miała swojego ojca obok siebie, a ja tak bardzo chciała bym odzyskać osobę, która była moim najlepszym przyjacielem, kochankiem, moją największą miłość.

Nigdy nikogo nie pokocham tak , jak kochałam jego … Tęsknię za iluzją życia, za tymi słodkimi słowami, za wspólnie spędzonym czasem .. dogadywaliśmy się, dopóki po urodzeniu nie dowiedziałam się, że ma rodzinę, że byłam tylko zabawką.

Wrócił do rodziny, łatwiej płacić na 1 dziecko niz na dwoje dzieci i żonę .. smutno mi że dałam sobą tak zmanipulować ..

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Ona pisze:

    Brzmi jak ostrzeżenie dla mnie…..

  2. Klaudia pisze:

    Jeszcze bardziej smutne, że taką osobę nazywasz przyjacielem…. wygloryfikowalas jego postać niepotrzebnie. Możesz jedynie współczuć jego żonie, ze na codzień musi użerać się z takim oszustem i niedojrzałym człowiekiem. Dbaj o ten związek, w którym jesteś, no chyba że tej osoby nie kochasz to wtedy nie marnuj jej czasu. Zajmij sie sobą , a dopiero później myśl o związku.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.