Wyprowadzka

Drogie mamy! Mam z partnerem corke. Konczy niedlugo zerowke. Miedzy nami nie jest juz dobrze od dawna. Chce odejsc. Dostaje anonimy, ze ma inne kobiety na boku, ktorych on sie wypiera.

W gre wchodzi tylko wyprowadzka do mojego rodzinnego miasta, oddalonego od obecnego o 100km. Tutaj jestem sama bez nikogo- tylko praca, tam mam rodzine, znajomych.

Pomozcie mi. Czy partner moze zablokowac moja wyprowadzke ze wzgledu na dziecko? Czy lepiej poczekac te pare miesiecy do skonczenia zerowki czy mogla bym juz teraz, dziecko bylo by przeniesione do prywatnej placowki.

To ja glownie zajmuje sie dzieckiem we wszystkich dziedzinach, ja decyduje o jego sprawach. Ojciec dziecka odbiera je od babci i zajmuje sie nim jeden tydz w miesiacu, bo musi jak jestem na popoludniu w pracy i to wypadaja 2-3godz na dzien wtedy. Tak to dziecko jest ze mna.

Strasznie sie boje 🙁 jestem wykonczona psychicznie.

Czy ktoras z mam miala podobnie?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.