Wypomina mi, że nic nie umiem i do niczego się nie nadaję

Jestem w nowym związku po śmierci mojego narzeczonego, z którym byłam w ciąży. Poznałam nowego partnera. Ja go kocham ale niestety on mnie rani ciągle mówi, że tego nie umiem, tamtego nie umiem, czasami już nie mam w ogóle siły.

Wczoraj zaistniała taka sytuacja byli u nas goście i koleżanka stłukła szklankę. On wdepnął w to szkło i oczywiście znowu było, że nic nie potrafię i nic nie umiem, że mam stąd wypierdalać, nie mam już po prostu siły. Ja go bardzo kocham ale nie widzę tego po nim, że on mnie kocha.

Nie wiem co mam robić dziecko ma ponad rok do tego jeszcze dzisiaj mi powiedział, że okropnie wyglądam, że jestem gruba. Rozmawia z taką jedną koleżanką co dzień przez telefon. Co byście zrobiły na moim miejscu? Bo ja nie mam w ogóle już pomysłu. Staram się z nim rozmawiać ale zazwyczaj kończy się to kłótnią nie mogę się go doprosić na przykład na niedzielny spacer bo mówi zawsze “nie chce mi się”.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.