Wybaczyłam mu zdradę – teraz sama go zdradzam

Wiec zacznę od tego, że mam 21 lat, mój mąż 24. Zaczęliśmy być w wieku kiedy ja miałam 16 lat a on jeszcze 18. Miłość jak w bajce wiadomo, troszczył się o mnie, przychodził nawet w nocy bo za nim tęskniłam – 4km na pieszo.

Był chłopakiem idealnym, zaręczyny i te sprawy. Teraz mamy dwuletnia córkę, jednak po porodzie on przestał okazywać mi uczucia, seks ograniczył się do raz w miesiącu, w ogóle nie rozmawiał ze mna.

Gdy córka miała roczek, wzięliśmy ślub a miesiąc po ślubie zdradził mnie, miał zamiar wyprowadzić się do tamtej, zrozumiał w ostatniej chwili i został z nami, twierdził ze żałował, ja z miłości mu to wybaczyłam, zresztą to nie była chyba miłość, to już pod wpływem impulsu.

Tak bardzo mnie zranił, że zrozumiałam to dopiero po tygodniu od jego powrotu, miesiąc później mój były chłopak , byłam z nim 3 lata i był moim pierwszym chłopakiem, pojechałam się z nim spotkać… doszło do pocałunku i teraz to ja go zdradzam do dziś, nie wiem co czuje, czuje się rozerwana choć z mężem zaczyna mi się znowu układać a z byłym nie mam już kontaktu bo siedzi w ZK.. mysle by naprawić relacje z mężem, a wy co sądzicie?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.