Wstydliwy problem w sypialni

Może zacznę od tego, że jestem w 24 tygodniu ciąży. Wszystko byłoby super, gdyby nie to… że w nocy niekontrolowanie puszczam tzw „bąki”. Są one bezwonne, ale tak głośne, że czasem sama się budzę i mam ochotę zapaść się pod ziemię.

Wiem, że wiele z Was skomentuje to głośnym „haha” i posypią się głupie komentarze, ale mnie jest po prostu wstyd przed mężem. Nie potrafię tego kontrolować, on udaje, że nie słyszy, ale…nie oszukujmy się. Nawet ja się budzę.

Bardzo mnie to krępuje. Czy może, któraś z Was miała podobny problem? Jakiś lek? Co zrobić by się tego pozbyć? Czuje się zażenowana pisząc o tym, ale nawet herbata z kopru nie pomogła.

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Ala pisze:

    Xxx

  2. Ala pisze:

    Zakładaj stringi do spania albo zwykłe majtki ale tak żeby wchodziły między pośladki.
    Chodzi o to żeby bielizna dotykała odbytu to pomaga wyciszyć tą przykrą fizjologię.
    Może nie jest to wygodne i przyjemne ale idzie się przyzwyczaić.
    Mi pomagało może Tobie też pomoże 😉

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.