Wmawia mi, że założył konto na portalu randkowym ALE zapomniał o nim

Hej! Zacznę od tego , że bardzo się kochamy – nadal kochamy, bo nie potrafię z dnia na dzień inaczej… Jesteśmy rodziną aczkolwiek nie po ślubie. Mamy wspaniałe dzieci. On pracuje za granicą.

Parę dni temu znalazłam na jego mailu (to był przypadek, nie żebym go kontrolowała!) wiadomość z portalu randkowego dla dorosłych, Polaków przebywających za granicą. Serce chciało wyskoczyć i miałam potrzeba natychmiast to wyjaśnić. Mimo iż był środek nocy…on się wypierał , dobę wypierał, że to nie jego konto , po tym czasie przyznał się, że to założył (pół roku temu)…ale o tym zapomniał.

Nie wierzę , bo to po prostu niemożliwe. Powodem była ciekawość , bo chciał kogoś sprawdzić. Niby nigdy nie korzystał ? Faktycznie wiadomości nie odczytane. I żadnej wysłanej. Do tej pory dałabym sobie uciąć rękę, że mnie nigdy nie zdradzi a po tym co zobaczyłam nie wiem … 🙁

Nie wierzę w nic co mówi. On twierdzi, że nie mógłby, bo wie ile może stracić.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.