Wmawia mi, że „nie jest dla mnie” i sypia z inną

Jestem po 30stce, mam córkę w wieku przedszkolnym. Poznałam faceta na jednym z portali randkowych. Piszemy ze sobą już dość długo, nigdy się nie spotkaliśmy. On-jest starszy ode mnie o parę lat, jest sam. Ponad rok temu zmarła mu kobieta, z którą był w związku.

Mimo, że piszemy razem, kontakt mamy świetny. Myślę, że dobrze się rozumiemy, a ja często wychodząc ze swojej strefy komfortu, pierwsza mówię mu o tym, że chciałabym z nim coś więcej. On delikatnie to odrzuca, mówiąc, że nie jest dla mnie.

Tylko ja się z tym nie zgadzam, bo ja czuję, że jednak on jest dla mnie – jak głupio to nie brzmi. Zakrywa się ciągle tym, że on juz nie chce być zakochany, bo strasznie cierpiał po stracie. Ze woli teraz żyć życiem sam sobie i czerpać przyjemności. Dodam, że wiem, że niedawno dla zaspokojenia swoich potrzeb spędził z jakąś kobietą weekend, sam mi to potwierdził.

Coś tak bardzo mnie do niego ciągnie, wiecznie o nim myślę i zastanawiam się co mogę zrobić żeby chociaż spróbować poznać się z nim bliżej. Jeśli możecie, doradźcie mi. Powiedzcie czy jest sens o to raz porządnie zawalczyć, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.