W miłosnym trójkącie.

Ah Kobitki mam problem .. 😒
Z moim narzeczonym jestem 6 lat , znaczy rozstalismy sie jakiś czas temu , on jest w ZK za art.207 …. Mamy dziecko . Zawsze , ale to zawsze pragnęłam miec pełną rodzine jakiej my nie mieliśmy . Kocham Go nadal tak mi się bynajmniej wydawało do momentu jak nie poznałam innego faceta. spotykamy się itp.. na początku zaangażowałam się , zauroczylam .. Przestałam myśleć o moim ex , o tym bólu , o tym jak mnie skrzywdził .. Czuje , że do tego faceta co się z nim obecnie spotykam nadzwyczajciej mi przechodzi (raz czy dwa zdarzylo mi się myśleć , wyobrazić ze to mój ex jest obok mnie … Od nie dawna znów o nim myślę , ze może nam się ułoży jeszcze , ze jesteśmy zbyt młodzi , stąd te nasze błędy , ze może teraz będzie inaczej , będzie inny .. zależy mi nadal na nim .. Ale mam straszny mętlik .. Większa czułość , przyciąganie było ze strony ex niż od obecnego .. Ale bezpieczniej czuje się przy obecnym . Dodam , ze na chwilę obecną nie jestem z żadnym z nich . ja już Nwm co mam robić 😞

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.