Uzależniony od telefonu

Mam pewien problem. Nie wiem co mam już robić. Mój mąż jest uzależniony od telefonu. Całymi dniami potrafi przesiedzieć na swoim Smartfonie i oglądać filmiki niewiele wprowadzające do życia typu komplikacje upadków czy jak youtuberzy grają.

Doprowadza mnie to do bialej gorączki! Przestałam go interesować, nie obchodzi go gdzie wychodzę, co u mnie słychać. Zapytany odpowiada krótko tak aby mnie zbyć. O jakimkolwiek zbliżeniu nie ma mowy!

Mamy X dzieci. Im też nie poświęca zbytnio uwagi. Żadne rozmowy, prośby nic nie wnoszą do życia. Próbowałam też lekceważyć go, to spowodowało że tym bardziej byłam dla niego niewidzialna. Próbowałam schować telefon. Dostał takiej agresji że sama się go wystraszyłam.

Naprawdę nie wiem jak do niego dotrzeć! Może ma ktoś podobny problem, pomoże mi z niego wyjść? Nie chcę się rozstawać bo uważam że taka decyzja to już ostateczność. Ale chcę mu pomóc aby wreszcie zaczął żyć. Żeby spojrzał dalej niż ten pusty szklany ekran… Jestem załamana.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.