Utrzymuję narzeczonego a on nie chce się nic dokładać

Witam , moj problem polega na tym , ze sama utrzymuje moja rodzine , ktora sklada sie z mojego syna I narzeczonego… pracuje na stanowisku kierowniczym , narzeczony prawie wogole na nic grosza nie daje , ani na dziecko ani na mieszkanie ani na jedzenie…

na swoje potrzeby ma, na potrzeby corki z wczesniejszego zwiazku ma , tylko nie dla nas… juz nie wiem jak mam to ugryzc… zaczyna mi brakowac na wszystko ale zero reakcji z drugiej strony.

Jesli tylko zaczne rozmowe, konczy sie na tym ,ze dla mnie najwazniejsze sa pieniadze… O wszystko ma pretensje,nie znosi moich znajomych, zabrania sie z nimi spotykac … to tylko kilka sytuacji, ktore moge wymienic… prosze doradzcie mi co zrobic…

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Anonim pisze:

    Uciekaj

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.