Usuwa wiadomości od innych kobiet i nawet się nie tłumaczy

Któryś raz zauważyłam że mój mąż kasuje wiadomości na portalach społecznościowych. Nie sprawdzam mu telefonu, po prostu zauważyłam siedząc obok, że z kimś pisał.

Następnego dnia (tego dnia byliśmy u teściów na obiedzie) poprosiłam aby wszedł w skrzynkę odbiorczą bo chce o coś zapytać i magia, wiadomości nie ma. I teraz najlepsze: przewidziało mi się. Niczego nie kasuje, z nikim nie pisze.

Jestem pewna, że była to kobieta. Dodam, że jestem w ciąży i budujemy dom. Ogólnie wszystko jest dobrze i nie mam zastrzeżeń ale chodzi mi to po głowie.

Co myślicie? Co teraz zrobić? On się nie przyzna, wcale się nie tłumaczy, a ja się nie odzywam.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.