[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Tyran i potwór

Witam. Moze opiszę swoja historię,przepraszam za błędy ale jestem w takiej rozsypce,ze nie mam pojecia co mam zrobic.Mam 19 lat,poznałam potwora ponad 2 razy starszego ode mnie, którego pokochałam,byłam tak ślepa,że nic nie widzialam byl po 10 nieudanych związkach,małżeństwie z 4 dzieci,recydywa.

Poznałam go na poczatku bylo pięknie później uderzył pierwszy raz nawet nie mam pojecia za co, po prostu twierdzi,ze sobie zasłużyłam,nic nie moglam miec własnego zdania,znajomych nawet nie mogłam sie ubrac tak jak chciałam.

Straciłam kontakt z cala rodzina od mojej mamy po wujkow z dziadkami. Potrafili płakać godzinami tak sie o mnie martwili a ja zakochana,głupia i ślepa.

Kiedyś miałam mase znajomych kochalam spedzac z nimi czas,teraz nie mam nikogo,zniszyl mnie,kiedys byłam silna przy nim stałam sie nikim.

Wiem,ze musze to skonczyc ale nie potrafie tak mnie od siebie uzaleznil. Czy byłaś w podobnej sytuacji? Proszę pomóż mi sie uwolnić i nie zmarnować zycia.

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Monia pisze:

    Jest mi bardzo przykro, że jesteś w takim związku. Jednak jest możliwość abyś z tego wyszła. Najważniejsze aby pójść na terapię do psychologa, wzmocnić się. Spróbować uciec do swojej rodziny, zerwać kontakt z tym człowiekiem. Wiem, że dasz radę. Wiem, że jesteś silna, tylko musisz tą siłę odnaleźć w sobie.

  2. Iza pisze:

    Witaj od takiej osoby ciężko się uwolnić doświadczyłam tego na własnej skórze recydywiści mają zepsute głowy musisz uciekać bo zniszczy Cię do końca wiem co mówię u mnie jedynym wyjściem było zgłoszenie typa na policję pokazałam obraźliwe esemesy które wypisywał do mnie Mało tego kiedy od niego uciekłam musiałam się ukrywać przed nim był niebezpieczny śledził mnie totalny psychol Zgłoś to inaczej nie uda Ci się uciec

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.