Teściowa mnie straszy czymś czego najbardziej się boję – czy ma racje?

Rozstałam się z mężem już jakiś czas temu, z którym mam 3 i pół letnie dziecko. Dalej mieszkamy razem w mieszkaniu jego rodziny, niestety z powodów życiowych nie mam się gdzie wyprowadzic, dopóki nie stane lepiej finansowo.

W kłótni z Teściową powiedziałam, że jeszcze trochę i postaram się wyprowadzic ona powiedziała, że nie wezmę swojego dziecka ze sobą a ona jak się postara zabierze nam prawa rodzicielskie, bo uważa, że jej w miarę wysoka pozycja i pieniądze, które posiada do tego wystarczą, poza tym według niej ja często pije alkohol.

Czy ma rację?

Czy ma jakiekolwiek szanse, żeby starać się zabrać mi dziecko?

Mam 24 lata, jestem normalna, kulturalna, pracuję, chodzę do szkoły policealnej, oprócz tego alkoholu i braku swojego mieszkania nic nie można mi zarzucić. Proszę pomóżcie, może ktoś był w podobnej sytuacji i wygrał w sądzie lub przegrał?

Może ci się spodobać również:
3 Komentarze
  1. Joanna pisze:

    Zrezygnuj z alkoholu.

  2. ja pisze:

    Jeżeli teściowa udowodni, że pijesz i to mają pod opieką dziecko, to da radę!!! Mądra kobieta. Albo alkohol albo dziecko, mamusiu!

  3. Ala pisze:

    Nie pij alkoholu, nigdy nie wiesz co się może wydarzyć. Jeśli masz pod opieką dziecko i choćby Ci wykryli najmniejszy promil mozesz stracic dziecko, jeśli teściowa się o to odpowiednio postara…

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.