Teściowa i mąż nie pomogą a ja mam powoli dość

Hej. Dużo bym chciała napisać, ale nie wiem czy nie poplątam tego wszystkiego. ?Zacznę od początku. Jestem młodą mama 13msc Franka.(mężatka). Bardzo chciałam mieć syna ❤️ mąż też tego chciał,ale gdy urodziłam..W szpitalu był tylko raz przy porodzie, każda prośbą dotyczącą zajęciem się dzieckiem kończy się awantura,bo nie ma czasu, ja bym sobie sama z tym poradziła itp.

Do tego dochodzą czynności dodomowe(pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie, robienie obiadów, gdy samochód się zepsuje też ją go naprawiam). Nie mam żadnej pomocy. Czasem moja mama go weźmie na parę godzin. Mieszkamy z rodzicami męża (tragedia) chciałam się wyprowadzić ale nas nie stać. Zarabia tylko mąż,gdy chciałam iść do pracy chodźby na weekendy nie mogę, ponieważ teściowa nie zajmie się dzieckiem bo czuje się młoda babcia i chce mieć czas dla sb. Jestem wstanie to zrozumieć ale prosty przykład.

Chciałabym iść do szkoły nie było problemu a gdy chce iść do pracy jest problem. Ostatnio sami chcieli abym poszła do pracy gdy ja znalazłam,wyszły z tego kwiatki. ? Jestem mega zmęczona i mam dość wszystkiego. Teściowa nie robi nic w domu (wraca z pracy je obiad i siedzi i gra na tele lub ogląda filmy na komputerze.). Jeśli zachorowałam, usłyszałam zadanie „mamy nie chorują” 39 stopni gorączki kaszel katar nsikt nie chce pomóc przy dziecku.. zwariować idzie w tym domu..

Macie jakieś rady chyba Wam już wszystko odpowiedziałam. Dziękuję.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.