Teść jest moim pocieszycielem

Zacznę od tego, że oboje mamy z mężem po 30 parę lat. Mieszkamy w domu u teściów. Nasz związek nigdy nie był namiętnym romansem, bardziej rozsądek doszedł do głosu. Układa nam się w miarę dobrze. Mamy 2 kę dzieci 12,2 lata.

Mąż dużo pracuje, teściowa mimo wieku również. Na co dzień najwięcej czasu spędzam właśnie z dziećmi i teściem. Niby wszystko poprawnie…myślicie, jedna moja decyzja pod wpływem impulsu i sytuacja ciągnie się przez lata. 5 lat temu miałam wypadek samochodowy, niby wyszłam z tego na chwilę obecną bez szwanku, ale musiałam dużo czasu spędzić w domu, zaczęły się u mnie stany depresyjne.

I właśnie mąż zapracowany, teściowa też, jedynym wsparciem był dla mnie teściu ( mężczyzna po 60 tce) dbał, troszczył się pomagał. Początkowo widziałam w nim ojca,którego nigdy nie miałam. Jednak sytuacja uległa zmianie w moje imieniny, sami jak zawsze…troche winka i stało się. Od tego czasu, co jakiś czas mamy takie intymne dni. Czy żałuję…. Nie żałowałam do momentu 2 giej ciąży.

Z jednej strony mam wszystko dobry poprawny dom, płynność finansowa, rodzinę, z drugiej spełniam się też jako kobieta erotyczne. Jednak tak jak wspominałam, wszystko wskazuje, że drugie dziecko jest teścia, dziecko dużo choruje boję się że wcześniej czy później to wypłynie. Jeszcze niby nikt nic nie podejrzewa, Ale starsza córka robi się podejrzliwa. Pyta czemu ciągle gdzieś z dziadkiem chodzimy.

Nie wiem co robić, jeśli to wyjdzie jestem spalona, mieszkamy w malym mieście. Teściu nie chce rozmawiać o tym co by było gdyby. Co mam robić, zakończyć to? Ujawnić prawdę? Męża nie kocham, Ale łączy nas tyle lat razem, martwię się też że teściowa wyrzuci mnie z domu, a starsza córka znienawidzi.

Kiedyś w sumie podobał mi się ten uklad teraz sama siebie przestaje lubić. Dodam, że nie pracuję, zaczynam bać się jutra. Czy któraś była uwikłana w taka historię?

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Iwona pisze:

    Uciekaj. stamtąd!-

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.