Spokojne rozstanie czy możliwe.?

Proszę o dodanie postu anonimowo.
Rozwodze się z mężem. Znalazł sobie kochankę i już publicznie sie razem pokazują. Ale do rzeczy dla dobra dziecka chciałam się dogadać z ex i zostać na przyjacielskie stopie. Początkowo wszystko się układało był pomocny i nawet zaczęliśmy pisać SMS, na popularnym portalu, dzwonił non stop, zartowalismy, rozmawiamy o różnych rzeczach od ładnych kwiatków po tematy związane z seksem.

Ale po kilku dniach stał się jakiś inny przestał się odzywać, miałam to gdzieś,miałam. Po czym dzwoni do mnie z krzykiem że założyłam fałszywe konto i pisałam do jego kochanki, teksty że już to odzyskałam, że jest su**a, dziw** itp podobne mało tego że wysłałam jej wybrane fragmenty i zdjęcia rozmów moim z ex. Zdjęcia były np bielizny bo pytałam czy to jego bo na pewno nie moje.A z tego co widziałam te rozmowy co niby pisałam do tej kobiety to są zrzuty ekranu z telefonu mojego ex.

A godziny o których niby pisalam do tej Pani wogole nie pokrywaja sie z moim planem dnia bo akurat bylam w pracy. On się nie przyznaje do niczego tylko uparcie twierdzi że to ja wysłałam.
I teraz proszę o radę co zrobić? Isc z tym na policję, o podszywanie sie pod moja osobę, albo o upublicznienie danych i zdj prywatnych.

Proszę o radę, może ktoś był w podobnej sytuacji? Myślę, mój ex zrobił tylko po co albo razem to wymyślili

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.