Seks z byłym partnerem w zamian za pieniądze za przyzwoleniem narzeczonego

Mam partnera z którym mam 2 dzieci, za kilka miesięcy nasz ślub. Często zaczęło nam brakować kasy na życie. Mam też kolegę, można powiedzieć byłego partnera, który zawsze we mnie dużo inwestował.

Odezwał się niedawno do mnie, zaczęliśmy się spotykać, oby dwoje lubimy dobry seks. Dostałam propozycję na układ, że nikomu nic nie mówimy, będziemy się spotykać wiadomo na co, a on w zamian da mi trochę kasy (nim mnie osadzisz przeczytaj proszę do końca).

Zgodziłam się, chciałam podratować nasz budżet. Obecnemu partnerowi oczywiście nie powiedziałam, tylko teraz mam problem (nie doszło jeszcze do seksu z byłym) bo mój partner zgodził się na taki układ, że mogę się z nim spotykać ,skoro będzie dawał pieniądze.

Poczułam się strasznie, że mój przyszły mąż i ojciec naszych dwójki dzieci tak zdecydował. Zabolało mnie to, nie wierzę w to, że mój partner się nie domyśla niczego, że obcy facet za darmo da mi te pieniądze. Jestem dwa dni przed spotkaniem z moim byłym, nie wiem jak mam się zachować.

Jestem na tyle zła na mojego partnera, że mam ochotę iść i przespać z byłym. Z drugiej strony chciałam to zrobić, żeby ratować nasz budżet. Okropna historia, czuje się źle bo chciałam zdradzić mojego partnera, a z drugiej strony czuje się jak szmata potraktowana przez niego.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.