Samotność czy życie w związku bez przyszłości?

Pisze to wyznanie ponieważ szukam wyjścia z obecnej dla mnie bardzo trudnej sytuacji. Pochodzę z domu gdzie była przemoc i alkohol. Jakis czas temu ucieklam zagranice i tam poznałam swojego chłopaka. Po jakimś czasie okazało sie, ze jest uzależniony od narkotyków a ja i tak tkwilam w tym związku, ponieważ bałam się wrócić do domu. Zbieralam na mieszkanie ale przez mojego partnera tracilam pieniądze które wydawalam na życie dla nas, on tracil na uzależnienia. Przyszedł moment az wkoncu sie rozstalismy i wróciłam do rodzinnego domu. Niestety musiałam opuścić dom ze względu na panującą tam sytuację wiec przyjechalam do bylego partnera. Obiecal mi, ze odda mi wszystko co jest mi dłużny i się rozejdziemy, wiem ze dalej mnie kocha wiec chcialam to wykorzystać, aby mi oddal pieniądze. Aktualnie po powrocie widzę ze zmienilo sie jego nastawienie do mojej osoby. Czasem puszczą mi nerwy i powiem mu pare przykrych słów a on odpowiada mi tym samym co bardzo mnie boli bo nic mu nie zrobilam, czasem nawet jest wstanie mnie popchnac, ciągle kłamie a ja mam obawy przed wyjazdem za granicę samej. Myślałam, ze pojedziemy razem ale bedziemy mieszkac osobno i zawsze byłoby mi lżej bo bym nie byla sama. Nie wiem co mam zrobić, nie mogę spac po nocach, jestem zupełnie sama bo nikomu nawet z rodziny nie mówiłam o jego problemach i mojej sytuacji. Zastanawia mnie jedno, czy jak pojadę sama poradzę sobie z samotnością i nowym otoczeniem

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.