Roztrzepana córka

Dziewczyny trzymajcie mnie bo albo ta swoja córkę wyniose przed dom, albo sama wyjdę. Mała ma 8 lat. Jest fajnym grzecznym dzieckiem. Uczy się na przeciętnym poziomie.

Nie mam z nią wielkich problemów oprócz jej gapiostwa. Ciągle – albo czegoś zapomni, albo coś rozwali, albo się zagapi, albo nie rozumie. ?‍♀️?‍♀️

Już nie można z tym wytrzymać. Czasem mówię coś 15 razy – powtarzam i pytam, zrozumiałas? Pewnie mamuś.

Za 10 minut okazuje się że totalnie nie rozumie. Jest roztrzepana maksymalnie. Albo to książki zapomni, albo to Piórnika, o!

Dziś zapomniała o śniadaniu chodź powtarzałam kilka razy. Często jest tak że proszę o wykonanie jakiegoś zadania – dajmy na to np posprzątanie pokoju (tak – moja 8 latka sama sprząta swoje zabawki) i ona w tym czasie znajdzie sobie jakiś temat do rozmowy, nagle jej się coś przypomni, i nagle chce mi coś powiedzieć. I to nie jest to że nie lubi sprzątać.

Przykładów mogę dać milion. Nie potrafi się wogole skupic. W szkole był z tym problem ale szybko go wyeliminowałam rozmowa z córką, jednak dalsze rozmowy o czynnościach poza szkołą nie dają efektu.

Dobra, pozalilam się. Dajcie mi babki dużo siły – albo te które mają takie ROZTRZEPANCE odezwijcie się.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.