Rodzina zerwała ze mną kontakt, gdy dowiedziała się, że jestem śmiertelnie chora

Mam nowotwór złośliwy z przerzutami. Zostało mi niewiele dni. Od czasu kiedy moja rodzina: mama, tata i siostra dowiedzieli się, że jestem chora nie chcą mieć ze mną kontaktu.

Mieszkam na drugim końcu Polski więc wiem, że do mnie nie przyjadą. Z mamą przed chorobą rozmawiałam codziennie. Od czasu pierwszej chemioterapii w lipcu nie dzwoniła do mnie ani razu.

Chciałabym przed śmiercią z nią porozmawiać ale jak dzwonie odrzuca połączenie. Strasznie źle się z tym czuje.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Monika pisze:

    Przykro mi z powodu Twojej choroby, nie poddawaj się, cuda się zdarzają, walcz.
    A do mamy może napisz list..? Napisz wszystko co chciałaś jej powiedzieć i to, że jest Co źle bez rozmów z nią….
    Przytulam

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.