Rodzice wyznali mi, że jestem sierotą!

Cześć wszystkim. Piszę tu, żeby się poradzić. Może od razu przejdę do rzeczy. Mam 25 lat, obecnie nie mam partnera i mieszkam na wsi z rodzicami, aczkolwiek ze względu na różnice wieku i poglądy na różne sprawy nie dogadujemy się. Nigdy ich nie wyzwalam ani nie przemknęłam, A oni robią to prawie codziennie względem mnie. Ci, którzy mnie znają uważają, że rodzice zrobili ze mnie sierote. Mówią też, że rodzice pokazują mi to, że bez nich sobie nie dam rady i że nie potrafię nic zrobić. Nie mam prawa jazdy, co jest przeszkodą, żeby samodzielnie jeździć do miasta, ale ciągle szukam pracy i kogoś z okolicy, z kim mogłabym dojeżdżać. Mieszkalam po za domem już prawie 4 lata, ale byłam zmuszona wrócić. Ojciec mówi, że przeze mnie są problemy, że ja siedzę u nich, że będę starą panną, że pieniądze wydają też na mnie, ale powiedział mi, że on do pracy mnie nie będzie woził, bo jestem dorosła i mam radzić sobie sama. Chcę im udowodnić, że nie jestem sierotą i chcę zacząć pracować, a później wyprowadzić się i coś wynająć. Boję się jednak ich zdania. Chcę zacząć od nowa w spokoju i samodzielności ale też myślę ciągle, czy dam radę. Co i jak zrobilibyście na moim miejscu? Słuchać ich zdania czy robić po swojemu? Od czego mam zacząć???

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.