Przez ciążę nie mogę iść do pracy, a sama płacę rachunki

Nie wiem od czego zacząć, może po prostu od tego, że jestem w ciąży i zamiast cieszyć się tym pięknym czasem codziennie wylewam łzy.

Hormony? Nie. Jestem w totalnej rozterce życiowej. Mój partner totalnie nie interesuje się niczym. Mieszkamy razem odkąd jestem w ciąży, ale on w niczym mi nie pomaga. Nie potrafi zrobić obiadu, posprzątać, kompletnie nic.

Zrozumiałabym jego ciągle tłumaczenie pracą, ale niestety on nie pomaga mi nawet w kwestii finansowych. Rachunki opłacam ja, lekarza ja i zakupy również robię ja. Czasem sporadycznie kupi chleb czy bułki. Raz poprosiłam go o pieniądze, skwitował „a więc tylko o to Ci chodzi” .

Nie jestem materialistką, ale obecnie zważając na mój stan nie pracuję, a wszystko jest na mojej głowie. Nie proszę już nawet by opłacał rachunki , bo to mój dom , ale by czasem zapłacił za leki czy wizytę swojego dziecka. Co robić…

Może ci się spodobać również:
6 Komentarze
  1. Henryk pisze:

    Szybko poszukać sobie kogoś innego
    To jest początek a co będzie dalej jak na świecie pojawi się dziecko i nie będziesz mogła poświęcić swojemu panu i władcy tyle uwagi co teraz ??!!
    Lepiej być samotną matką z dzieckiem niż mieć darmozjada w domu co poza sobą i swoim interesem nic nie dostrzega

  2. Ola pisze:

    Wywal go z domu, skoro nie pomaga fizycznie psychicznie finansowo to NA CO CI TAKI FACET?!?! Bo wypada żeby rodzice byli, żyli razem, bo co ludzie powiedzą. Średniowiecze minęło. Zamiast się cieszyć ciążą , męczysz się jego obecnością. Spakować mu walizki i za drzwi.

  3. Anonim pisze:

    Wywal go z domu..

  4. Ala pisze:

    Uciekać jak najdalej, on się nie zmieni, będzie tylko gorzej.

  5. Kornelia pisze:

    Rozmówić się, dać jakiś czas na przemyślenie i zmianę. Jak nic nie da,kopnąć w d…..Dziecko wychowasz,a taki truteń Ci niepotrzebny,bo się wykończysz.Niestety,rzadko takie” egzemplarze „się zmieniają.Dasz radę. Pozdrawiam

  6. Xyaw pisze:

    Odejdź od niego.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.