[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Problemy z sąsiadką

Do napisania tego wyzwania zdecydowałam się po przeczytaniu wpisu o domowym porodzie. Współczuje autorce postu, ale i współczucia należą się mi.

Pochodzę z Krakowa, tu się wychowałam i tu żyje. Od lat mam problem z sąsiadką i jej córką, ale to co się dzieje teraz przechodzi ludzkie pojęcie. Sąsiadka ubzdurała sobie, że w raz z dzieckiem są znanymi youtuberami. Nagrywają w domu mase filmów np. W godzinach popołudniowych, kiedy ja i moje dzieci chcemy odpocząć, włącza muzyke na full, okna oczywiście pootwierane, wychodzi na balkon i krzyczy że kocha Morawieckiego.

Za nią biegnie dzieciak i piszczy jakby go obdzierali ze skóry. Innym razem robią sobie jakieś konkursy taneczne, obijają się o ściany i zwyczajnie krzyczą. To dziecko drze się ciągle „Mamo pobaw sie ze mną”, „Mamo pomóż mi” , „Mamo chodz do mnie”. Dziecko wypowiada te zdania kilkanascie razy, za kazdym razem coraz głośniej, niestety bez reakcji.

Ale gorzej to jest chyba w nocy. Sąsiadka, sądząc po głosie juz podpita, wychodzi na balkon i zaczyna monolog polityczny. Że pis taki dobry, a ze inni kradną, ze czeka na 300+, bo córeczce trzeba plecak kupić. Rozmowa z nią nie wchodzi w gre, bo każdy kto zwróci jej uwage, zeby zachowywały się ciszej kończy się tym, że zostaje nazwany hejterem i trollem, oraz ze na pewno ma do niej problem z powodu poglądów politycznych. Policja nie chce reagować, bo mówią, że to chora kobieta jest. Razem z sąsiadami mamy już dość.

Drogie mamy, czy któraś z Was również była w takiej sytuacji? Czy ktoś ma pomysł jak to rozwiązać? Chce żeby moje dzieci miały cisze i spokój, nic wiecej. Ale jednocześnie boje się o dziecko sąsiadki, pozostawione samo sobie.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.