Problem leży między jego nogami

Witam. Mam problem z partnerem. Jesteśmy ze sobą dwa lata, jest nam razem dobrze, pasujemy do siebie, mamy wspólne upodobania w życiu codziennym. Żyje nam się dobrze, kupiliśmy dom, lubimy swoje towarzystwo, spędzamy razem czas, gramy w gry, organizujemy cotygodniowe wypady „gdziekolwiek”, czasem nad morze, do lasu, spacery po wrzosowiskach itp.

Generalnie jest dobrze. Finansowo żadnych problemów. Dodam, że jest między nami różnica 13 lat, chociaż żadne z nas tego nie odczuwa, wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że posiadanie starszego partnera ma mnóstwo zalet, przynajmniej w naszej relacji tak to działa.

Problem leży gdzie indziej, a właściwie między jego nogami… Seks jest taki jak oboje lubimy, czasem szybko i dynamicznie, a czasem sprowadzamy go do mega intymnych przeżyć, w których obydwoje się zatracamy, ale do rzeczy. Chodzi o to, że jego penis jest baaardzo wrażliwy, czasem boję się go dotknąć bo nie wiem czy boli czy nie. Zauważyłam już jakiś czas temu, że odwiedza strony porno. Nie nie, to nie tak, że mam coś przeciw, jestem otwartą i dojrzałą kobietą, akceptuję wiele rzeczy, ale mnie wydaje się, że on najzwyczajniej w świecie uzależnił się od robienia sobie „dobrze” do tego stopnia, że podejrzewam, że zdarza mu się to codziennie..

Niestety, często jest na wyjazdach, co sprzyja takim zachowaniom.. Próbowałam o tym z nim rozmawiać, ale wydaje się unikać tego tematu, albo spychać winę na swoją tzw. „urodę penisa”. Boli mnie to, że nie jest ze mną szczery, kilkakrotnie nie wykasował historii przeglądania i znalazłam tam wiadomo co…

Ratujcie co robić.. Jak z nim rozmawiać, jak spróbować zasugerować, że może jest to problem z którym trzeba coś zrobić? Mega męczy mnie ten temat.. Może któraś miała podobnie. Dodam, że ja mam 35 on 48 lat, czujemy do siebie specyficzną chemię, jeśli wiecie o co chodzi, więc nie ma opcji kochanki.. To nie ten typ człowieka. Ale jak walczyć z czymś takim?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.