Powiedziałam synkowi, że już więcej nie zobaczy Pawła

Witajcie. Gdy urodziłam synka, po pół roku ojciec odszedł. Po kilku miesiącach poznałam online faceta z innego miasta. Wprowadził się do nas, pokochał mnie i mojego synka, tak ,że po 2,5 roku mój syn go kocha i czasem nawet mówi do niego per “tata”.

Sęk w tym, że mi przeszło, kazałam mu się wynieść. On walczy, starą się, próbuje, szuka kontaktu (ale poblokowałam go wszędzie). On twierdzi, że zależy mu na dziecku, że nie chce mu sprawiać traumy kolejnej swoim zniknięciem (mimo, że to moja wina) i bardzo chce się widywać z moim synem.

Fakt, że synek robi sceny, często pyta o “Pawła” i płacze gdy mu mówię, że już go nie zobaczy.. Paweł dąży do kontaktu non stop, czy nie krzywdzi tym dziecka?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.