Polityka, a przemoc seksualna

Serious woman gesture quiet sign in dark shadows. Closeup portrait. Black and white

Wiem, że nie powinno się pisać na tematy polityczne, ale muszę. Denerwuje mnie to, że rząd chce zakazać całkowitej aborcji. Tak się zastanawiam, kto pomoże rodzicom, którym mają bardzo chore dzieci? Każą nam rodzić i nie ważne czy mamy zagrożenie życia, czy dziecko będzie miało poważne wady genetyczne, trzeba urodzić…

Dlaczego nikt takim osobom nie pomaga? Sami muszą zbierać pieniądze na kosztowną rehabilitację, na drogie leki. Dlaczego tacy rodzice nie mają wsparcia psychologicznego, ogólnie od państwa. Tak samo jeżeli chodzi o dzieci z gwałtu. Ja bym takiego dziecka nie chciała urodzić choćby nie wiem co. Nie ważne czy ono by było zdrowe.

Po prostu bym nie potrafiła. Takich dzieci jest mnóstwo. Nigdy bym niestety nie pokochała. Dlaczego takie dzieci mają się rodzic, które nie dostaną miłości od swojej biologicznej matki? Zazwyczaj jak taka osoba się dowiaduje, że zostaje poczęta z czynu zabronionego – załamuje się.
Dlaczego ludzie tak bardzo nie chcą wierzyć kobietom, które zostały zgwałcone lub molestowane? Bo sprawca to dobry człowiek był?

Bo był kulturalny? Nie ważne. Popełnił przestępstwo i należy się aby poniósł konsekwencje. I nie ważne czy ona zgłosiła zaraz po fakcie czy po paru latach. Nie ważne. Ważne, że przestała milczeć! Sama byłam molestowana jako dziecko.

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak jest ciężko to ogarnąć. Jak później żyć normalnie bez myśli, że nie każdy mężczyzna taki jest. Wspierajcie, a nie hejtujcie. My kobiety, napiętnowane przemocą seksualną bardzo potrzebujemy wsparcia od innych. Nie użalamy się nad sobą, zazwyczaj żyjemy normalnie, po terapii w dobrych związkach. To, że doświadczyłyśmy przemocy seksualnej nie zawsze każda z nas się załamuje, dostaje depresji, płacze cały czas, lecz stara się żyć normalnie. Z uśmiechem na twarzy.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.