Partner mnie nie wspiera i jeździ do swojej eks a mamy dziecko

Mój świat zawalil się na 1000 kawałków i nie wiem jak poukładać. Mój związek od początku był a może jest oparty nie na miłości zaufaniu szczerości lecz rozsądku stworzy nie ma żadnego w tym związku ciepła ani relacji partneskiej.

chociaż jest dziecko to nie mam żadnego oparcia w partnerze czy nawet jednego głupiego słowa dziękuje .Pierw gdy byłam w ciąży zagrożonej to z jego strony było brak jakiekolwiek zainteresowania moim zdrowiem czy dziecko

Tylko potrafił jechać do swojej eks i wmawiać mi że nic się niedzieje zachowywał sie jak wolny ptak.Urodziłam dziecko przez cc brak pomocy tylko wymówki że nie wie jak sie zachować przy małym dziecku szybko musiłam dojść po cc by zapiekowac małym

Gdy trafiłam do szpitala flirtowal przez fb z koleżanką znów wymówki że nic wielkiego nie robi tylko sobie pisze a teraz znów pisze z eks bo noć spotkali się przypadkiem i tak sobie piszą To że ma mnie gdzieś to już pal sześć ale żeby dziecko odrzucić i lecieć na randkę ze z któryś z nich to mnie już przerasta moja psychika już wysiada nie mam komu się wygadać mieszkam totalnej zabitej dechami wsi gdzie nie spojrzy się to dom z jego rodziny Jednej osobie powiesz to już wszyscy wiedzą co mnie trapi jak tu uśmiechać się do dwulicowych ludzi nie wiem jeszcze ile wytrzymam

Mieszkam z jego mamą to dopiero niezły numerek raz kobieta do rany przyłóż aza drugim razem nóż w plecy by wbiła Nie jestem w stanie odejśc od iych toksycznych ludzi i od niego p prostu brak mi sił do walki życia jestem w początkującej depresji moje myśli mnie od środa zjadają nawet dziecko mnie nie cieszy gdzie tyle przeszłam gdzie była walka o każdy dzień jego życia

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.