Moja druga ciąża… Zacznę od tego, że pierwsza skończyła się spędzeniem miesiąca na patologii, przedwczesnym porodem, zaledwie 2 kilogramowym dzieckiem, które w pierwszych miesiacach życia przeszło wiele i walczyło o przeżycie, a ja razem z nim na szpitalnej podłodze, po cesarce przez kilka tygodni.…
Czytaj więcej...
Mieszkam na wsi, bardzo małej, wszyscy się znają, ba 1/3 całości to moja rodzina, bo rodzice podzielili swoją ziemię między całe nasze rodzeństwo, żebyśmy postawili sobie domy, a jest nas dziesięcioro. Gdy urodziłam drugie dziecko ginekolog odradzał mi trzecie ze zwględu na moje zdrowie, uważał…
Czytaj więcej...
Czemu stare baby tak bardzo wtrącają się do naszych wózków? Też tak macie? A to za ciepło pani ubrała a to za lekko. A nie daj boże dziecko się rozpłacze w wózku, to już jesteśmy wyrodnymi matkami. Kiedyś stałam z wózkiem w kolejce w mięsnym. Przed sama wielkanoca, chyba był to wielki piątek –…
Czytaj więcej...
Jako młoda matka przeżyłam koszmar. Synek urodził się za wcześnie, bo miałam za wysokie ciśnienie. Trzymali mnie na patologii ciąży, ciągle zwodzili, że może jeszcze wyjdę, że może urodze naturalnie. I po co? Siedziałam tam 4 tygodnie, 4 noce spędziłam na porodówce podpięta do ktg, aż ostatniego…
Czytaj więcej...
Jak to jest, ze kobieta dla kobiety może być taką, żeby podrywać zajętego faceta. I to nie jakiegoś tam chłopaka, tylko męża z trójką dzieci z 10 lat stażem w małżeństwie. Co najgorsze kiedyś uważałam tą kobietę za swoją przyjaciółkę. Znałyśmy się od szkoły podstawowej i potem jeszcze po szkole się…
Czytaj więcej...
Powiedzcie mi Mamuśki, czy też macie takie problemy ze swoimi dzieciakami? To nowe pokolenie jest takie leniwe i wygodne, że poddaje się przy najmniejszej trudności. A najgorsze, że to wina nas rodziców. Zauważyłam to ostatnio przy mojej młodszej córce. Ma teraz 8 lat i od czterech chodzi na…
Czytaj więcej...
Mój mąż ma syna 11 lat z poprzedniego związku. Mały mieszka u nas w co drugi weekend i czasem przychodzi po szkole. To sympatyczny i pracowity chłopak, ale jego matka nastawia go przeciwko mnie. A to wszystko dlatego, że związałam się z rzekomo jej facetem. Ale po kolei. Tomka poznałam już wiele…
Czytaj więcej...
Hej. Proszę pomóżcie mi, bo chyba nie dam rady. Mój facet nie chce mi na nic dawać kasy. On uważa, że jeśli zarabia to może sobie wydawać na co chce. Ja nie zarabiam, bo nie pracuję. Siedzę w domu i opiekuję się naszą pięciomiesięczną córeczką. Jak poznałam Remka, mojego faceta, to kończyłam…
Czytaj więcej...