Mam 25 lat i 4 letniego mądrego, pięknego syna. Wychowuje go sama, ojciec zabiera maluszka raz na jakiś czas. Wiem, że jestem zła matką. Sama nie chciała bym mieć takiej mamy. Martwię się o niego gdyby coś mu się stało wiem, że nie przeżyła bym tego- na samą myśl aż zbierają mi się łzy. Coś…
Czytaj więcej...
Półtora roku temu, poznałam mężczyznę. Na pozór zabawny, czuły. Przy nim czułam się ważna. Dawał mi poczucie bezpieczeństwa. Z każdym kolejnym spotkaniem stawał mi się coraz bliższy i ważniejszy. Mijały tygodnie, miesiące... Zaczął się powoli otwierać, opowiadać o tym jak było w domu, że rodzice…
Czytaj więcej...
Wiem, że nie powinno się pisać na tematy polityczne, ale muszę. Denerwuje mnie to, że rząd chce zakazać całkowitej aborcji. Tak się zastanawiam, kto pomoże rodzicom, którym mają bardzo chore dzieci? Każą nam rodzić i nie ważne czy mamy zagrożenie życia, czy dziecko będzie miało poważne wady…
Czytaj więcej...
Hej muszę się komuś wyżalić A w sumie nie mam komu mam córeczkę która ma niecałe 2 lata i partnera z którym jestem od 3 lat. Ale do sedna gdy miałam 20 lat zaczęłam pierwsza pracę nie były to jakieś kokosy itd. Musiałam płacić za dojazd jedzenie dokładać się do mieszkania rodzicom A nie raz im…
Czytaj więcej...