Opieka nad bliźniętami

Siedzę w domu z dziecmi 24h na dobę 7 dni w tygodniu, czasami zdążą się, że doba wydłuża się do 38h 9 dni w tygodniu…bliznieta. Czasami nie mam już sił, odpadam, siedzę w kącie i płacze. Płacze z bezsilności.

Mimo, że mają już ponad 3 lata to czasami nawet nie dociera do mnie, że to moje dzieci, a ja-młoda matka nawet nie zdaje sobie sprawy, że jestem już mama. Są dni, że krzyczą, dokazuja, wszystko u nich jest na NIE. Szlag mnie trafia. Wyladowuje nieraz swoją złość na dzieciach.

Ale później po całym ciężkim dniu idę do nich i całuję w czołko, mowie jak bardzo kocham i żeby przysnily im się same piękne i kolorowe chwilę.

Uwielbiam jak przychodzą i dziękują za drobiazgi, którymi ich obdarowuje. W dzieciach jest tyle wdzięczności, że nikt nie jest w stanie sobie tego wyobrazić ?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.