Odszedł do innej zakochany od pierwszego wejrzenia

Muszę się wyżalić. Po 6 latach trudnej miłości, zaczęło nam się układać. On zaczął mówić o ślubie, wybieraliśmy dom.

Po jednej kłótni wyprowadziłam się, żeby ochłonąć. Próbowaliśmy się jeszcze dogadać, mówił, że mu na mnie zależy, a dokładnie tydzień od kłótni, z dnia na dzień oznajmił, że kogoś poznał w sieci. Powiedział, że po pierwszym spotkaniu już się zakochał. Minął miesiąc, powiedział, że jest szczęśliwy jak nigdy, chce z nią zamieszkać, nie chce wracać do naszej relacji. Boli.

Z dnia na dzień zostałam sama z “naszymi” planami na przyszłość. Czasem mi opowiada jaki jest szczęśliwy albo wysyła ich wspólne zdjęcia. Próbuję się odciąć, zapomnieć, ale to naprawdę boli.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.