Obchodzimy rocznicę ślubu, a ja tęsknię za byłym chłopakiem

Mam 22lat i syna w wieku 6miesiecy. Na początku z mężem spotykaliśmy się jakoś po prostu chłopak z dziewczyna przez miesiąc potem jednak, stwierdziłam, że jednak to nie jest to. Poznałam super chłopaka przez portal randkowy. Naprawdę z nikim nie było mi tak dobrze niestety ta piękna bajka musiała się skończyć, chociaż oboje tego nie chcieliśmy.

Ale pewnego dnia zaczęłam mieć mdłości zrobiłam test ciążowy okazało się, że jestem w ciąży. Niestety to nie mogło być dziecko tego super chłopaka, ponieważ za krótko się znaliśmy. Wszyscy mówili, że muszę z byłym wziąć ślub żeby rodzina była normalna, żeby dziecko miało normalny dom. Chociaż na początku mówiłam, że nie zostawię tego super chłopaka. Niestety uległam presji ze strony najbliższych.

Były chłopak obiecywał, że się zmieni będzie dbał o mnie, przytulał, mówił że zamieszkały razy i weźmiemy ślub. Za niedługo mija rocznica naszego ślubu i nic się nie zmieniło – zero czułości, okazywania sobie miłości. Nic kompletnie. Najgorsze jest to, że mija już ponad rok od czasu kiedy zaskoczyłam związek z tym super chłopakiem… A ja nadal nie mogę o nim zapomnieć. Najchętniej bym się rozwiodła z mężem, bo zgodziłam się tylko na ten ślub dla dziecka. Wtedy nawet nie kochałam męża.

Przez to, że on mi nie okazuje miłości, czułości, nie przytula mnie, a o całowaniu dłuższym mogę sobie pomarzyć. Między nami jest 6lat różnicy. Więc myślę, że nasze małżeństwo nie powinno tak wyglądać bo nawet małżeństwa, które mają za sobą np 30lat małżeństwa okazują sobie więcej miłości niż jest u nas w związku. Już niejednokrotnie prosiłam męża żeby się zmienił, że potrzebuje czuć miłość od niego. Za każdym razem mówił, że się zmieni ale to były obiecanki na 5 minut potem wszystko wracało do tego co było. Gdy mówiłam mężowi o rozwodzie, powiedział, że nie ma problemu ale syn idzie z nim boję się, że mógłby mi go zabrać.

Boję się rozwodu i tego, że zostanę z tym wszystkim sama. Pieniądze mam z macierzyńskiego i pytanie potem co dalej? Nie mam pewności ,że ten super chłopak teraz mi to wszystko wybaczy. Chociaż jedno wiem na pewno to to, że zaakceptował by mnie i moje dziecko tak mówił gdy dowiedziałam się o ciąży. Podsumowując małżeństwo bez jakiejkolwiek miłości bycie razem tylko ze względu na synka. A w głowie cały czas wspominania z super chłopakiem.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.