Nikt mnie nie szanuje

Hej dziewczyny. Zastanawiam się czy jest jakiś sprawdzony sposób na stawianie ludziom granic albo wypracowanie szacunku ? Generalnie chodzi o to, że często spotykam się z tym, że ludzie nie traktują mnie poważnie, lekceważą mnie lub ignorują.

Tak jak na początku starałam się z tym jakoś walczyć, udowadniać albo pokazać, że na ten szacunek zasługuje, tak teraz po prostu mi się już nie chcę. Niesamowicie frustrujące jest też to, że często ludzie do mnie piszą lub dzwonią gdy mają problem.

Jeżeli sama go mam, to bardzo często okazuje się, że nie mam z kim o tym porozmawiać. Rozmowy z bliskimi osobami często kończą się tak, że wina i tak jest po mojej stronie. Wiem, że zawsze są dwie strony medalu i że każda strona ma swoje za uszami. Staram się unikać konfliktowych sytuacji jak ognia i zawsze jakoś sprawy załagodzić, ale czuję, że niedługo wybuchnę.

Jestem okropnie nerwowa z racji tego, że często moje zdanie jest ignorowane i szybko tracę cierpliwość jeżeli ktoś nie rozumie, kiedy grzecznie mówię „nie, dziękuję”. Kiedy słyszę kolejne „bo Ty nie zrobiłaś/to Twoja wina/ miałaś Ty to zrobić/ przecież Ci mówię, że wiem lepiej” to się we mnie gotuje i na ostatkach sił się trzymam, żeby nie krzyknąć.

Nigdy taka nie byłam, zawsze byłam spokojna na tyle by przemilczeć dużo spraw. Nie mam pojęcia co robić dalej, by w jakikolwiek sposób nie zniszczyć tych relacji.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.