[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Nietypowy problem w szkole

Sprawa wyglada następująco : 22 uczniów w klasie, przewodniczący rodzic wpada na pomysł aby złożyć sie na prezent dla nauczyciela , za to ze uczył klasę przez 3 lata. Kwota 25 zł cel zakup biżuterii … niby wszystko okej ale w naszej klasie istnieje cos w stylu kto da więcej … Składka składka nigdy uczniowie nie widza jakie kwiaty dostał nauczyciel widzi je tylko Kacperek (syn przewodniczącej klasy) i czasem szczęśliwcy którzy sa prędzej ( przed rozpoczęciem zakończenia ).

Moje dziecko nie wie ze jest wogole taka tradycja 🤣Co lepsze przy odbiorze świadectw wszyscy buchaja jak dziki ze swoimi zakupionymi kwiatami. Tylko nie liczni nie maja dosłownie 3 osoby😳 Ja składając sie na kwiaty nie wiedziałem ze takie akcje maja miejsce. Nie kupiłem córce było cholernie przykro… w tym roku odpisałem przez librus ze nie składam sie na żaden prezent. Zrobiło sie nieprzyjemnie…

Jestem obrobiony na całe osiedle
Teraz sie tak zastanawiam czy dobrze zrobiłem bo doszły mnie słuchy iż w kartce ma być napisane ze od klasy z wyjątkiem mojej corki😑🙄

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Uma pisze:

    Jakis skapy Janusz, ktory nawet nie potrafi poprawnie pisac po polsku. Ledwo da sie zrozumiec o co chodzi, o bledach nie wspominajac. To ma byc ojcem? Zgrywal cwaniaka, dopoki sie nie okazalo, ze ludzie sie dowiedza. Teraz juz nie jest tak wesolo? Byle tylko zaoszczedzic pare zlotych. To pewnie jeden z tych ojcow, ktorzy uwazaja, ze nauczyciele dostaja pieniadze za nic. Widac po sposobie pisania, ze sam ze szkoly za wiele nie wyniosl.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.