Nieporozumienie łóżkowe

Ja dzisiaj chciałabym poruszyć temat trochę wciąż tabu, czyli seks. Mam męża od 4 lat, niby fajnie, kochamy się, ale nie czuje się spełniona, ponieważ nie otrzymuje ze strony męża tego czego pragnie chyba każda kobieta.

Zero gry wstępnej, seks oralny tylko w jedną stronę działa. X razy tłumaczyłam, że sama penetracja to nie wszystko, ale zawsze tylko na tym się kończy. Mam szaleńczą ochotę na seks, taki jaki mialam z poprzednimi partnerami, zabawy, czułości, pieszczoty oralne a tymczasem po każdym współczuciu z mężem jestem sfrustrowana i niezaspokojona.

Mam wrażenie, że mąż się mnie brzydzi. Najlepiej wsadzić, 2-3 ulubione pozycje małżonka no i koniec. Jeszcze na począku znajomosci, przed ślubem jakoś się dogadywaliśmy w kwestii łóżkowej, każdy był zadowolony i spełniony, a teraz od jakiś 3 lat w kółko to samo.

Nie wiem co zrobić, żeby w końcu moje potrzeby były w końcu dostrzeżone. Coraz częściej myślę o zdradzie, bo ileż można się prosić, żeby chociaż jedną rzecz spełnił…

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Anonim pisze:

    A tam, zabaw się kobieto 😁

  2. Ktoś pisze:

    Idź kobieto i spełniaj się łóżkowo z kochankiem a nie będziesz się męczyć i czekać, cud się nie stanie a Ty przynajmniej poczujesz że żyjesz 😉 powodzenia

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.