Nie zadzieraj z kobietami!

Jakiś czas temu poznałam Damiana(imię zostało zmienione). Zabronował mi zwykle spotykanie się. Zgodziłam się, bo sama też nie wiedziałam co z tego mogło wyniknąć. On sam nie chciał przyspieszyć naszej znajomości, bo sam był po długotrwałym związku. Potrafiłam  to zrozumieć.

Moja relacja z Damianem nabiera tempa. Wspólne wypady za miasto, razem wybieraliśmy się na wycieczki rowerowe, wspólne spędzanie czasu. Chwytał mnie za rękę, całował. Zapoznał mnie ze swoimi znajomymi. Z czasem zaczęliśmy ze sobą sypiać. Sam przyznał, że ze mną jest tak dobrze, że nie zamierza z nikim się spotykać.

Wszystko było idealnie do czasu. Z czasem zaczął się dziwnie zachowywać. Nie okazywał czułości jak wcześniej. Kłamał, że ma chwilowe problemy w pracy. A ja z początku w to uwierzyłam. Ale nadal spotykaliśmy się i nadal sypialiśmy. Ale coś nie dawało mi to w spokoju. Czułam, ze jest cos nie tak.

Pewnego razu musiałam z rana załatwić pewną sprawę niedaleko miejsca jego zamieszkania. Zaproponowałam mu, że zostanę u niego na noc. I, że posprzątam trochę u jego w mieszkaniu i zrobię coś na obiad. Oczywiście nie zamierzałam tego robić, bo miałam ukryty chytry plan. Kiedy wychodził do pracy to zostawił mi klucze od swojego mieszkania.

Wtedy wbiłam się do jego laptopa. Nie wylogował się z facebooka i przejrzałam jego wiadomości. Pisał z pewną Olą (imię zostało zmienione) z rozmów wynikało, że mają romans. Następnego dnia napisałam do tej Olki. Była w szoku, gdy powiedziałam jej prawdę. Lecz sama przyznała, że czasem miała wrażenie, że coś też przez nią ukrywa i nie jest wobec z niej szczery.

Ich romans trwał 3 miesiące, od kiedy Damian zaczął się dziwnie zachowywać. Prowadził podwójne życie. Z Olką postanowiłyśmy, że zrobimy podstęp. Zbliżał się dzień mężczyzny. Zadzwoniłam do niego, że mam dla niego niespodziankę z okazji dnia mężczyzny. Przyjechałam do niego skąpie ubrana. Zaczęłam z Damianem grę wstępną. Zawiązałam mu oczy wstążką i szepnęłam mu do ucha, żeby zaczekał.

Ja w tym czasie pobiegłam i otworzyłam drzwi Olce. Po cichu weszłyśmy do pokoju, w którym siedział Damian z zawiązaną wstążką na oczach. Powiedziałam, żeby ściągnął wstążkę i gdy nas dwie zobaczył to zrzedła mu mina. Dostał ode mnie i od Olki po pysku. Zaczął się usprawiedliwiać, że niczemu nam nie obiecywał i że jest wolny i może robić co chce. Chciał być playboyem, a stał się dzbanem roku.

Ta historia wydarzyła się naprawdę choć absurdalne brzmi. Historia sprzed roku. Niedługo dzień mężczyzny, więc postanowiłam napisać. A z tą Olka od czasu do czasu utrzymuje kontakt.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.