Nie wiem co mam robić . Zostać?- Ale po co ? Zostawić?

Serious woman gesture quiet sign in dark shadows. Closeup portrait. Black and white

Z moim chłopakiem jestem już ponad 5 lat .
Mamy wzloty i upadki , jak w każdym związku.
Niestety nie czuje już tego co kiedyś, bądź kiedyś też tego nie czułam, A było to zwyczajne przywiązanie!? Przyzwyczaiłam się z czasem !?

Nie mam pojęcia .

Natomiast wiem jedno.
Nie kocham go!
Wiem że gdyby odszedł ode mnie tak z dnia na dzień, wcale nie była bym zła, smutna, załamana.
Po prostu poczuła bym Wielką ulgę!

2 lata temu rozeszlismy się, to ja go zostawiłam.
Przyczynilismy się do tego oboje.
Choć odwagi na zakończenie tego dal mi kolega , w którym miałam oparcie!
(Nie zdradziłam go!) Po prostu z kolegą tylko pisałam , to on mnie wspierał I dodawał sił!

Przez te 2 tygodnie co nie byliśmy razem (wtedy już były) chłopak dzień w dzień przyjeżdżał, pokazywał że się zmieni , że będzie tylko lepiej .
Uległam. Nie wiem dlaczego. Już wtedy widziałam że go nie kocham .
Dla mnie to bardziej przyzwyczajenie.
I od tamtej pory jesteśmy nadal razem .
Jego „zmiany” trwały nawet nie cały miesiąc.

Wyjechaliśmy do pracy za granicę, jesteśmy tu już rok.
Są tu jego koledzy , ponieważ do pracy przyjechaliśmy po znajomości.

Ma mnie tutaj za kucharke, sprzątaczke, dziewczynę do bzykania tylko kiedy ma na to ochotę! Mimo iż ja jej nie mam, bierze sobie sam co chce…
Jestem jego , tak mówi, więc może.

A ja mam już dość. Nie chce go! Chce wracać do Polski .
Zostawić go, w końcu normalnie żyć.

Tylko boję się, że on może sobie coś zrobić. Nie raz mówił że nie będzie żył beze mnie.
Wiem że jest to szantaż emocjonalny .
Ale mimo to mam obawy .

(Przed wyjazdem za granicę)
Robiliśmy razem remont mojego mieszania, nie chciałam finansowej pomocy , wzięłam kredyt .
Lecz pieniędzy brakło. Dołożyl 15 tysięcy.
Przyjechaliśmy do pracy , zarobiłam , spłaciłam kredyt , mam oszczędności, więc starczy mi tez na spłatę tego co mi dołożyl.
Nie będę mu nic winna .

Nie wiem natomiast co mam zrobić?
Być z nim ?
Zostawić go ?
Jego zmiany trwają max 2 tygodnie .
Nie chce być tylko służąca .
Jego rodzice nalegaja na wnuka .
Nie wyobrażam sobie mieć z kimś tak nieodpowiedzialnym dziecka .
Skończyłam brać tabletki (Przez koronawirusa nie mogłam zjechać do Polski po kolejne)
Wracam do Polski za miesiąc, mam wizytę u ginekologa by założyć spiralę. On o tym nie wie . I niech tak zostanie .
Bo wiem , że gdyby dowiedział się, zrobiłby mi dziecko teraz.

Mam 23 lata
On 29 .
Pomóżcie proszę!

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Szymon pisze:

    Tylko małe dziewczynki nie wiedzą czego chcą.

    1. Asia pisze:

      Nie możemy brać odpowiedzialności za czyjeś czyny. Dobrze myślisz, rozlicz się z nim aby nie mieć z nim nic wspólnego i po prostu odejdź. Zerwij całkiem kontakt, jesteś mloda i mądra dziewczyna, szkoda na takiego dupka marnować życia. Nie przejmuj się jego straszeniem to tylko świadczy o nim…

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.