[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Nie róbcie interesów z rodziną (znam to z autopsji)

Witam wszystkich szukam porady.
Jakis czas temu bylam na spółce z mamą ale nie wypaliło bo dokładałam do jej interesu pożyczki brałam i nigdy zarobku nie było, wiec otworzylam firmę na siebie i towar każdy sobie kupowal ale wspólnie jeździliśmy po niego( i na koszty paliwo itp skladalismy się) na początku było wszystko ok ale z czasem zaczela podejrzewać ze z mężem okradamy ją, podmieniamy towar( nigdy nie jezdzila z nami tylko czekala w domu aż przywieziemy jej).

Za każdym razem balam sie wyjazdu po towar bo wiedzialam ze będą fochy ze my mamy lepszy ona gorszy chodz nigdy nie miała złego, ale zawsze widzi wszystko w złych barwach. Teraz jak chcialam jechac po towar to od paru dni mowila że jej nie pasuje, lepiej w następnym miesiacu. Jak powiedziałam ze pojade sama po caly towar to sie obraziła, że pazerna jestem, że w dupie mam ją, że ona też chce.

A w dzień mowila całkiem co innego ze to ona musi myśleć o sobie że nie bedzie patrzeć na mnie bo mąż zarabia i mamy za co żyć chodz ona jest sama a my z mężem mamy 2 dzieci na uczymaniu i kredyty. Nie wiem czy ja cos robie źle, czy ona widzi tylko swój czubek nosa. Chodz chce jak najlepiej dla niej to imbardziej chce pomóc jej zeby bylo dobrze to ona nóż w plecy wbija mi.

Nie mówiąc o tym że jakbym chciala dać jej dzieci na weekend czy na jeden dzień to nie chce bo zmęczona siedzeniem w domu a dzieciom tłumacze że babcia nie ma czasu bo nie chce im mówić ze babcia nie chce ich.

Mam tak zryty mózg że najchetniej bym szczeliła to wszystko i zamknęła firmę i miała święty spokój ale boje się ze nie utrzymamy sie z męża wypłaty bo 2tys w dzisiejszych czasach to bardzo mało a do roboty nie mam jak iść bo nie mam co z dziećmi z robić a chce dla dzieci jak najlepiej.
A Tata mówił że interesów nie robi się z rodziną.. I coś w tym jest. Bo jak chcesz psa uderzyć to i kija znajdziesz.😭😭

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.