[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Nie pamięta wół , jak cielęciem był

Pomóżcie Padam na pysk ! Opiszę w skrócie nasz problem. Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu . W prywatnej kamienicy . Do dyspozycji mamy garaż . Mały ma 9 miesięcy .

Od samego początku sa problemy z sąsiadami . Po raz drugi dostaliśmy już opieprz o wózek stawiany na klatce schodowej … Za pierwszym razem mój błąd , stawiałam go na parterze i owszem blokowałam wejście do piwnicy . Ale teraz wózek stawiany jest na piętrze . Nie wsadze go do garażu .

Natury nie oszukam. Jest zima i wózek najnormalniej w świecie mi tam zamarza. Ostatnio czyscilam go ze szronu , zanim wyszłam na zakupy z małym. Na początku był problem z jednym sąsiadem , Ale on się wyprowadził . I teraz kompletnie nie wiem który to taki bezczelny ze się czepia….zanim dostanę rady . Podkreślę ze tak szukamy nowego mieszkania , ale w zimę ciężko z przeprowadzka

A i nic nam jak na razie „nie wpadło w oko ” . Co zrobić ? Jak to ugryźć ?

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Jagoda pisze:

    Fakt, wózek na klatce stać nie powinien. Ale z drugiej strony, co komu to przeszkadza. Nie rozumieją, że to sytuacja przejściowa, że kiedyś nie będzie już maluchowi potrzebny. I po co to jeden drugiemu tak życie utrudnia.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.