Nie mogę już znieść krytyki od matki, która nie akceptuje mojej wagi

Od kiedy pamiętam moja mama krytykowała mój wygląd. Zawsze bardzo mnie to raniło. Jestem osobą bardzo emocjonalną i biorę sobie dużo rzeczy do serca. Wiem, że za każdym razem chciała dobrze.

Chciałam i chcę się zmienić. Gdy znajdę motywacje, poczytam w internecie, biorę się w garść i postanawiam skończyć mój problem z waga. Gdy zaczynam się starać, właśnie zaczyna się… Krytyka, boże jak ty wyglądasz? To jest potężne tak jak ty! On cię taką w ogóle chce? A twoim przyjaciołom nie przeszkadza to jak wyglądasz?

I zaczyna się…. Mój płacz, moja rezygnacja, demotywacja, poddanie się bo przecież i tak się nie uda…. Dzisiaj załamałam się, zrobiłam trening żeby od czegoś zacząć, ustaliłam sobie ile będę jeść kalorii, wszystko szło w dobra stronę.

Wieczorem zadowolona z siebie usiadłam, moja mama usiadła. I znowu się zaczęło… Nie wiem już co robić.

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Godzilla pisze:

    1. Mówisz mamie wprost – przykro mi to słyszeć, nie mów tak do mnie, tylko mnie zniechęcasz, jeśli chcesz mi pomóc to mnie wspieraj i motywuj, jeśli nie potrafisz – to nie komentuj. 2. To trudne, ale musisz przestać skupiać się na zdaniu innych osób i skupić się na tym, czego Ty chcesz. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje, więc to Ty za nie odpowiadasz i za to co z nim zrobisz i jak je przeżyjesz. Umartwianie się i de facto szukanie pretekstu do tego, aby nic nie robić, tylko tkwić w maraźmie, to nie jest dobra droga.

  2. Anonim pisze:

    W miarę możliwości zerwij z matką kontakty,to jedyne co możesz zrobić:(

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.