[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Nie mam siły… Opiekuję się praktycznie sama trójką dzieci…

Mam 22 lata i troje dzieci. Jestem przemęczona, sfrustrowana i nerwowa. Nie mam sekundy dla siebie. Mąż jak nie jest w pracy to znika „załatwiać interesy” więc praktycznie go nie ma i nie spędza z dziećmi czasu. Całe dnie jestem z nimi sama, córka jest dzieckiem HNB i wymaga ciągłej uwagi bo broi gorzej od braci.

Codziennie sobie obiecuje, że jak ich uśpię to posprzątam na błysk i wezmę się za trening bo wyglądam jak baleron (mam 164cm i 60kg), ale po godzinie walki z moją 3 latką żeby usnęła odpadam całkowicie. Nie mam osób, które mogłyby ich wziąć na trochę bo teście pracują, a mama z babcią chorują, nie stać nas też na wynajęcie opiekunki.

Czuję się zaniedbana i brzydka. Wydaje mi się, że jakikolwiek czas dla siebie będę miała chyba dopiero jak cała trójka dorośnie. Psychicznie wysiadam, moja samoocena jest poniżej 0. Musiałam się komuś wygadać, a moja przyjaciółka odstawiła mnie na boczny tor…

Może ci się spodobać również:
3 Komentarze
  1. Pat pisze:

    Miałam 22.lata i 2 corki 3 lata i 2 lata, dodatkowo mieszkałam z toksyczna matka i jej mężem, ojciec córek nie płacił nie interesował się nami, mimo dachu nad głową też czułam się podobnie. Ale to wszystko kiedyś minie trzeba zacisnąć żeby, wiem że jest bardzo ciężko, ale jesteś jeszcze młoda i dasz radę.

  2. Bulma pisze:

    Oj oj bylo myslec mózgiem nie pi…da

  3. Bulma pisze:

    Olaboga

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.