Nie mam sił nerwów mam ochotę zostawić wszystko

Witam, mam 27lat i dwójkę dzieci małych oraz męża w swoim wieku . Mieszkam w domu rodzinnym z babcią i dziadkiem męża. Mam dość wtrącania mi się w opiekę czy mam kąpać podczas przeziębienia czy nie m.in

Szanuję ludzi starszych ale też nie wypada mi pyskować , krzyczeć nie w swoim domu. Jestem sama z dziećmi jedną chodzi do przedszkola, mąż ma pracę taka w której pracuje od 10 do 23 nie mam możliwości iść do normalnej pracy nawet żeby się oderwać , porozmawiac zmienić otoczenie ale pomoc mężowi w kredycie, i iść na swoje .

Czasem żałuję takiego życia żałuję że nie jestem sama nie zarabiam, nie zwiedzam świata.

Drugim problemem jest właśnie mąż który jest typem który lubi się wszędzie kłócić ,wyrażać swoje opinie m.in w pracy czasem trzeba przemilczeć ,albo powiedzieć to kulturalniej a nie kłócić się nawet jeśli ma rację . Uważam troszkę że pali za sobą mosty. Ogólnie ciężko mu dogodzić , szybko się nudzi .

Ostatnio ma kryzys i pisze mi teksty „Gdyby nie Wy p*******ł bym sobie w łeb” jak ja mam się czuć ,co mam mu radzić jak pomóc . Być może brakuje mężowi ojca który zmarł gdy mąż był nastolatkiem, a z mamą słaby kontakt mają .nie mam koleżanek z kim pogadać bo w ciąży odwróciły się koleżanki ode mnie przestałam się bawić. Kocham męża ,ale brakuje mi już sił i brakuje mi rad samej mi się chce płakać .

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.