Nie daję rady z własnymi dziećmi

Witam
Chciała bym się wygadać bo nie mam komu, mam nadzieje ze na tej stronie znajdę zrozumienie.

Jestem mama 3 wspaniałych dzieci, 6,3, 6 msc. Potrafią przyjść przytulać się godzinami, dawać buziaki bez opamiętania ale są tez „gorsze dni” Mąż pracuje a ja jestem w domu z dziećmi mieszkamy za granica, Nie znam języka nie mam tu rodziny ani przyjaciół.

2 starszych dzieci daje mi tak w kość ze mam ochotę wyjść i nigdy nie wrócić, nie słuchają się, nie chcą sprzątać, u dzieci w pokojach jest taki syf ze nawet nie można tego opisać, zaraz po prostu wejdą tam robale, o tym żeby posprzątały nie ma nawet mowy bo maja to gdzieś prośby, groźby, wyrzucanie zabawek, ubrań nic nie dają.

Moja chęć pomocy im w sprzątaniu również. Mąż niby próbuje coś pomoc ale jego to już totalnie olewają. Malują po ścianach po meblach po pościeli po prostu wszędzie. Wyrzucam im wszystko co sie da i tak nic to nie pomaga.

Tabletów telefonów nie urzywaja. Zostały wyrzucone. Nie daje rady przez 12 godzin codziennie sama z dużym domem i 3 dzieci, gdzie popełniłam błąd? Czy jestem zła mama?

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Marika pisze:

    Może nie zbyt wychowawcze.słyszałas kiedyś o pasku od spodni?

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.