Nie chcę dłużej czekać!

Witam, pisze do was o pomoc/radę?! Nie wiem już co robić.. jestem w związku ponad 5 lat- wszystko było cudownie jak to zawsze na początku.. czułości, namiętny seks, ani sekundy bez siebie nie mogliśmy być. Obiecywane były zaręczyny, ślub, dom..a teraz stoimy w miejscu. Mam już tego dość po tylu latach on nadal się nie oświadcza, mówi, ze mnie kocha ponad życie, chce być tylko ze mną na zawsze, ale na „wszystko przyjdzie czas”.. tylko, ze ja już chyba nie chce czekać. Jesteśmy razem cały czas, nie będę kłamać, że jesteśmy nie szczęśliwi bo jest mega dobrze, ale brakuje mi kroku do przodu? Tych emocji związanych z planowaniem przyszłości itp. Czułości tez już jest między nami mniej, wiadomo każdy po pracy jest zmęczony, znamy już swoje ciała, nie ekscytujemy się tak nimi. Tutaj przechodzę do meritum sprawy- poznałam mężczyznę moj ideal w każdym calu! Od stop do głów, (od razu wyjaśnię nie jestem puszczalska, cały czas mam styczność z mężczyznami ale nigdy nikt mi się tak nie podobał). Mysle o tym mężczyźnie dzień i noc, każda swoją sekundę poświęcam myślom o tym jak by było mi z nim.. oczywiście do niczego między nami nie doszło, widzieliśmy sie na imprezie i kilka razy tak po koleżeński, nie umiałabym spojrzeć w oczy mojemu mężczyźnie..dlatego jestem fair. I tutaj pytanie do was- czy to jest normalne? Ze aż tak strasznie podoba mi się inny mężczyzna? Ze na sama myśl o nim robi mi się gorąco i mam motyle w brzuchu.. czym to może być spowodowane? Może to właśnie to czego potrzebuje od życia? Może on miał stanąć na mojej drodze żeby przerwać ten związek który nie zmierza ku niczemu? Czy to przez to ze moj związek jest przechodzony? Proszę doradźcie mi! Jestem w rozsypce.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.